Witajcie moi kochania. Z racji tego, że nie dawno miałam okazję wybrać się do kina chcę wam napisać pierwszą recenzję na tym blogu!
………
Tytuł: Strażnicy Galaktyki
Reżyseria: James Gunn
Scenariusz: James Gunn, Nicole Perlman
Muzyka: Tyler Bates
Zdjęcia: Ben Davis
Gatunek: akcja, komedia, Sci-Fi
Ten film również oparty na komiksie (tak jak Iron Man) zdecydowanie udał się James'owi Gunn. Scenariusz bawi, akcja trzyma w napięciu oraz wzrusza. Całkiem dobre efekty specjalne, stworzony komputerowo świat naprawdę robi wrażenie. Genialna obsada i co się z tym wiąże dobra gra aktorska!
Latające pojazdy, wymyślna broń, kosmiczne (dosłownie i w przenośni) stroje, piękne lub siejące grozę miasta- to wszystko widzimy na ekranie oglądając "Starażników galaktyki"!
Film zaczyna się sceną gdy mały Peter widzi swą umierającą matkę.Zaraz po tym chłopca porywa statek kosmiczny. Fabuła przenosi się w czasie o 26 lat, gdzie możemy ujrzeć Petera jako dorosłego, przystojnego mężczyznę. Pewnego dnia Peter Quill odnajduje nieznany przedmiot, za który wielu oddałoby życie. Los sparwia, że znajduje się w więźeniu razem z piękną kobietą, mówiącym szopem, człekokształtnym drzewem oraz potężnym facetem. Bohaterowie dowiadują się o wojnie- oni kontra potężny, pełni nienawiści Ronan i jego ogromna armia. Stawką jest cała galaktyka. Czy strażnicy znajdą pomoc u innych i pokonają straszliwego Ronana? Czy znajdą w sobie tyle odwagi by się dogadać i razem stawić czoła wszelkiemu złu? Czy nikogo z nich nie opęta zła siła?
Osobiście film uważam za świetny i gorąco wam go polecam!
Daję 10/10 ponieważ nie widzę żadnych niedociągnięć :D
Zuzia xoxo